Nasz świat cały czas się rozwija bardzo szybko. Duża część z nas stara się nie zostać na końcu w tym wyścigu szczurów. Staramy się być lepiej wykształceni, mieć lepiej płatną pracę, więcej zarabiać. Zwykle jednak w tym wszystkim zapominamy o skutkach ubocznych takiego postępowania. Wiele organizacji pro – zdrowotnych alarmuje, że stres w którym funkcjonujemy jest przyczyną wielu schorzeń, zarówno fizycznych, ale również, a może przede wszystkim psychicznych. Jednym ze skutków takiego naszego życia może być między innymi bezpłodność. Liczby mówią same za siebie teraz co szósta para w Polsce ma problemy z poczęciem potomstwa.
Bezpłodność często jest również zwana jako niepłodność z punktu widzenia lekarzy sama w sobie nie jest chorobą. Jej skutkiem jest brak dzieci, ale to bezpośrednio nie wpływa na nasz organizm. Jednak właśnie pośredni wpływ na nasz organizm niepłodności na nas jest najgorszy. Ogólnie niepłodność przez lekarzy jest stwierdzana kiedy przez 6 miesięcy regularnego współżycia (4-5 razy w tygodniu) bez żadnych środków antykoncepcyjnych kobieta nie może zajść w ciążę In Vitro, Sztuczne Zapłodnienie . Do tej pory uważano, że to kobieta jest najczęściej bezpłodna. Jednak okazuje się, że wcale tak nie jest, gdyż po przeprowadzonych badaniach okazuje się, że tak naprawdę te proporcje rozkładają się prawie po połowie. Bardzo często to właśnie po stronie mężczyzn jest główny powód, przez który nie możemy się doczekać dzieci. Specjaliści właśnie u nich w przeciągu ostatnich lat obserwują znaczący spadek jakości rozrodczej spermy. Zazwyczaj jest to spowodowane stresem, brakiem odpoczynku, a także stanem naszego środowiska naturalnego. Jest to bardzo niepokojące zjawisko bowiem bardzo ciężko jest z nim walczyć, a i równie trudno jest poprawić tą jakość.
Na świecie w najlepszych klinikach skuteczność metody in vitro waha się między 35 – 40 procent. W Polsce jest to około 20-25%. Czasami potrzeba kilkukrotnie zastosować sztuczne zapłodnienie, aby w końcu okazała się skuteczna. Nie tylko w naszym kraju, ale także w wielu innych pojawia się jedna zupełnie bezpodstawna informacja. Przeciwnicy in vitro głoszą bowiem, że przy sztucznym zapłodnieniu jest większe niebezpieczeństwo pojawienia się powikłań, a także wad genetycznych. Takie twierdzenie jest całkiem nieprawdziwe, bowiem jak się okazało częstość pojawiania się wad u dzieci urodzonych dzięki metodzie in vitro jest taka sama jak u dzieci urodzonych na skutek ”normalnego” zapłodnienia.